Hej, przepraszam was że ostatnio nie pisłam, ale nie miałam czasu. Wczoraj to wogóle na taptopie nie siedziałam. Wczoraj rano wstałam po 7 zjadłam sniadanie, wiełam proszki, umyłam się, ubrałam się i po godzinie 8 poszłam na zastrzyk. Pózniej pochodziłam troche po rynku kupiłam pare rzeczy i przyszłam do domu. Wczoraj po południu pojechałam do Garwolina do ,,TOPAZU''z rodzicami i młodszym bratem Patrykiem(doktorka powiedziała zebym troche wychodziła na dwór) i zrobiliśmy zakupy, a Patryk chciał sobie jakiś dysk kupić, ale nie było tego dysku co on chciał. Pózniej pojechaliśmy do takiego jakiegos dziwnego sklepu w którym kupiłam sobie bluzkę różową z długim rękawem która kosztowała 35zł, pózniej poszliśmy do cukierni i kupiliśmy sobie po ciastkach ja wybrałam sobie W-Z a inni nie wiem jakie wybrali bo już nie pamietam. Następnie przyjechałam i poszłam na zastrzyk i póznej już oglądałam moje filmy.
Buziak od Ady
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz