czwartek, 26 lipca 2012

50 post i Rocznica :)

Hej, dziś jest bardzo ważny dzień dlatego że to już mój 50 post i dlatego że jest dziś moja i mojego chłopaka rocznica. Tego postu nie mogę spierdolić jak pozostałe, przepraszam za wyrażenie. W tym poście nie będę już pisała co sobie kupiła bo za dużo by było trzeba pisac o zakupach. Myślę że podoba wam się mój blog, bo ja tego bloga nie prowadze dla siebie tylko dla was. Bardzo chcę żeby on się wam podobał, ale pewnie połowie z was on się nie podoba. Dziś jest 26.lipiec rocznica moja i mojego Pawełka. Ostatnio z nim zaczeliśmy myśleć o naszej przyszłości i o nas. Jeśli wyszło by tak jak Paweł chce to było by cudownie. Ale nie mogę wam zdradzić tego, przepraszam. Powiem wam że dziś się nie wyspałam dlatego że tata jechał rano do kołbieli na rynek i wczoraj jak wieczorem gadalismy to powiedziałam mu zeby i mnie obudził. I dziś rano mnie obudził tak jak chciałam. No i pojechalismy, ale pózniej już z Pawłem się umawiałam na dzisiaj na spotkanie no i jak siedzialam w samochodzie jak jechalismy to był taki korek że szok. Od samego zajazdu tego co pod rondem jest to był to sie naczekaliśmy. A jak tata chciał jechać bokiem to go tir nie chciał wpuścić. A ja zapomnialam że na 10 umówiłam się z koleżanką na rolki, no i mówiłam tacie żeby szybciej i szybciej, ale nie mógł bo ten tir przed nami. A ominąć nie mógł bo samochody jechały. A ja myslałam że sie z Miśkiem spotkam po południu i dlatego mówiłam tacie żeby szybciej bo musze z koleżanką na rolkach pojezdzic i sie wyszykowac bo z Pawłem mam się spotkac bo nasza rocznica. Ale pózniej jak wrócilismy z tego rybku to ja sobie uświadomiłam że Paweł ma dziś praktyki no i mogłam sobie z koleżanką dłużej pojezdzic. A teraz to ja spadam się szykować bo za godzine jadę do Pawła.  Wieć pa pa.

wtorek, 17 lipca 2012

Hej ponownie, obiecałam że jak przyjdę to napisze coś no i przyszłam i pisze wam, ale przyszłam troche wczesniej bo zimno na dworzu. Hmmm co ja wam mogę napisać, wiem! napisze wam co robie i co robiłam na parysowie. To może zaczne od tego co robiłam na Parysowie. To tak przyszła do mnie najpierw Paula posiedzieliśmy sobie, wypiłyśmy po szklance wody o smaku: jabłko-mięta gazowanej troche podzwoniliśmy do ludzi i przyszła Kaśka to poszłyśmy na topaz tam posiedziałyśmy  troche i przyszedł do nas Bartek z dzieckiem jakimś małym i z Grześkiem nom to posiedziałyśmy troche, ja pózniej poszłam do domu i za 5 min moze mniej wyszłam na dwór to posiedziałam z Damianem pod kościołem pózniej koło szkoły, a pózniej poszlismy sie przejść. Damian to taki mój kolega spoko jest xD. No to z nim to sie wygłupialiśmy itp. A pózniej przysżłam włończyłam muzykę, fb, bloga. I pisałam smsy z Pawłem tym moim chłopakiem, i pisałam ze znajomymi na fb, troche miałam dzis humor zepsuty, ale pózniej misio mój(Paweł) poprawił mi humor. I cały czas pisze na necie i pisze smsy. No i bloga dla was. Hmmm no to to już chyba wszystko. Wieć do jutra papatki. :***

Zakupy, a pogoda do dupy

Hej, dziś byłam na zakupach kupiłam sobie bluzkę różową z Nike za 55zł, i taką drugą też różową z napisami jakimiś tam to dałam za nią 35zł, kupiłam sobie trzy pary rurek- 50zł/1szt. I kupiłam sobie balerinki brązowe z kokardką za 40zł. W sumie zapłaciłam: 280zł. Dziś u nas cały czas prawie padało, bo teraz juz nie pada, ale pogoda jest do DUPY! No normalnie jest tak na dworzu zimno że sie nic nie chce. Ale naszczęście teraz chociaż nie pada. Bym napisała dłuższą notatkę ale niestety nie mam za bardzo czasu bo idziemy ze znajomymi na parysów to jak cos to jak wróce to napisze. A właśnie jeszcze sie zastanawiam kiedy przyjdzie pendraiv którego zamówiłam, zamówilam w piatek i ku*wa nie moge sie doczekac bo mi sie ostatnio zepsół to sobie wziełam i zamówiłam, ale musi mi szybko przyjść bo musze zrobić jeden program na notebuku, a nie moge bo pedriv zepsuty. Paranoja! Dobrze że na laptopie mam ten program bo inaczej to juz by było całkiem prze*ebane. Buziaczki ja spadam, napisze jak wróce :**

poniedziałek, 16 lipca 2012

Przeprosiny i krótka notatka:D

Bardzo, bardzo, bardzo przepraszam was że nie pisałam tak długi czas ale nie mogłam coś wejść. Wybaczcie.! A teraz tak krótko opowiem wam: Nadal jestem z Pawłem długi to już czas, wiem sama nie mogę uwieżyć ze to już tyle, bo zawsze to z chłopakami po tygodniu góra po miesiącu zrywałam, a tu tyle:) A bardzo dobrze nam się układa. Dziś się spotkaliśmy i jak zawsze zajebiście. Przez ten czas co nie pisałam to zrobiłam bardzo dużo zakupów i bardzo dużo kasy wydałam, mam już zapełnione dwie szafy i 5 półek w pokoju w ciuchach. A z butami to już nie wspomne ile szafek mam. A i tak na koniec to chce powiedziec że zdałam, a zachowanie miałam poprawne myslałam ze będzie gorzej. Wakacjie mijają szybko. Od Piątku mogę przez tydzień nie pisać dlatego że jedę do babci na tydzień, ostatnio też byłam. Milo mi wakacjie mijają. A wam?

poniedziałek, 19 marca 2012

;)

Jeśli chcecie sie ze mną jakoś skomentować to mozecie przez gg:
GG-38438799
Nk- Imie i Nazwisko: Ada Łukomska    Miejscowość: Parysów     Wiek: 14.


05.03- skaczyłam 14 lat. Nareście 14-latka:D

Spotkanie z Pawłem;D Fajny kolega;D Zakupy:D Ciepło:D

Hej, w sobote byłam u Pawła było zajebiście. Pojechałam z Anką ale pózniej Anka powiedziała ze musi wracac na obiad. A ja zostałam z Pawłem. I poprosiłam go żeby zadzwonił do kingi bo bym z nią pogadała. On zadzwonił i ja poprosilam ją żeby przyszła do nas no i ja i mój misio(paweł) pojechalismy do połowy drogi czyli do kurwiego dołku. Zaczeliśmy sie całowac, przytulac i przyszła kinga pogadaliśmy z nią i takie tam. Pózniej kinga poszła a ja z Pawłem jeszcze tam zostaliśmy. Było zajebiście. Jeszcze raz w sobote jedziemy tylko teraz na dłużej bo i tak w sobote nuda będzie. :D

Ponad miesiąc temu poznałam Dominika, fajny chłopak. I jest naprawde dobrym kolegą, bardzo go lubie. Jest miły, zabawny, koleżeństki itp. Fajnie sie z nim pisze. Jest ogółem spoko kolesiem.

Dziś byłam w Garwolinie w Reeboku kupiłam sobie za 78zł torebkę Nike. Telefon swój Nokie c5-03 sprzedałam bo sie rozwaliła.
Nareście ciepło jest. Bo już ta zimnota mnie dobijała. Nigdzie nie mozna było wyjechac ani nic. Już wyciągnełam swoje rolki i rower.

sobota, 25 lutego 2012

Zakupy:]

Hej. Przedwczoraj pisałam wam że jade do W-wa na zakupy i pojechałam wczoraj. Wreście kupiłam sobie płaszczyk:) Miałam kupic jeden ale kupiłam dwa. Ale kupiłam i  bluze
Płaszczyk na jesień---150.00zł
Płaszczyk na teraz H&M---200.50zł
Bluza firmy,, BENCH''- 100.00  http://allegro.pl/bluza-bench-praktyczna-na-mrozy-i2156431823.html <- tu własnie jest taka bluza którą kupiłam ale tu kosz tej bluzy jest 80zł z przesyłką 92. A ja kupowałam w sklepie i zapłaciłam 100zł.
W sumie to zapłaciłam: 450.50zł